Czy połączenia nitami odeszły już w niebyt techniczny? Niezupełnie, albowiem ich stosowanie przy budowie na przykład okrętów lub masztów radiostacji, istotnie zostało wyparte przez spawanie lub połączenia śrubowe. Ale są dziedziny gdy nity są niezastąpione i mają się całkiem dobrze. Zwłaszcza przebojem wchodzące nity zrywalne, które mogą łączyć bardzo cienkie tworzywa i są niezwykle proste w użyciu. Narzędzie, zwane nitownicą, można kupić na niewielkie pieniądze, także same nity nie są drogie. W hurtowniach można przebierać i wybierać, pod względem średnicy i długości roboczej łącznika. Zazwyczaj wykonane są z aluminium, dlatego też nie mogą być stosowane do budowy urządzeń o dużych siłach działających na mocowania. Zastosowanie stalowych nitów ma swoje uzasadnienie tam, gdzie właśnie są duże naprężenia i wysoka temperatura. Przykładem są tarcze sprzęgłowe i okładziny hamulcowe. Trudno sobie wyobrazić w jaki inny sposób połączyć materiały ścierne ze stalowymi. Technika klejenia na razie jeszcze – właśnie ze względu na wysokie temperatury – nie wchodzi w rachubę. Może kiedyś, w miarę postępu materiałów klejących da się je zastosować. Na razie znakomicie zdają egzamin, nity o których pisałem wcześniej. Ale kupować je należy z rozwagą w sprawdzonych profesjonalnych hurtowniach.
Technologie grudzień 9th 2008

grudzień 29th, 2008 at 23:59
A w razie czego sięgam do odpowiedniej przegródki (opisanej, a jakże) i znajduję wkręty lub nity, jakie mi potrzeba. Niestety, pochwaliłem się tym moim sąsiadom i teraz traktują mnie jak hipermarket.