Wprawdzie niektórzy naukowcy, a w ślad za nimi politycy, głoszą, że klimat nam się ociepla, ale jak na razie musimy w dalszym ciągu mieć w domach instalacje grzewcze. Bo – po pierwsze prognozy ocieplenia są bardzo rozłożone w czasie. Po drugie – te prognozy są nie do końca sprawdzone, No i po trzecie – moglibyśmy zamarznąć, czekając na ocieplenie. Dla tego też, jeżeli mieszkasz na przykład w Gdańsku, to zapewne szukasz w książce telefonicznej pozycji: instalatorstwo gazowe Gdańsk lub wybierasz podobną frazę, gdy chcesz zamontować inny typ ogrzewania. Niestety, era w miarę taniego gazu odchodzi do przeszłości i coraz więcej osób z powrotem stosuje węgiel, jako paliwo. Można to łatwo zaobserwować w willowych dzielnicach miast, gdzie smród z kominów zanieczyszcza powietrze. Wprawdzie ponad sto lat temu wymyślono metody gazyfikacji węgla i w większości miasta były takowe. Ale w latach siedemdziesiątych uznano je za przeżytek i zlikwidowano. A w takiej gazowni można było dużo prościej instalować filtry unieszkodliwiające spaliny, niż w indywidualnych piecach na węgiel. Tak to jest, gdy trzyma się jakiejś doktryny. Podobnie jak z wariacją prywatyzacją, nawet dobrych, przynoszących zyski firm państwowych. Doktryna balcerowiczowsko - liberalna, jest podobnie szkodliwa, jak niegdyś doktryna Breżniewa. Tylko, że jeszcze większość narodu nie zdaje sobie sprawy ze szkód jaka przyniosła i przynosi taki wściekły liberalizm.
Dom i budownictwo grudzień 31st 2008
